niedziela, 27 kwietnia 2014

Zabezpieczanie końcówek przed rozdwajaniem

Dzisiaj chciałam napisać o tym jak zabezpieczam końcówki włosów przed rozdwajaniem :)

Moje włosy po rozjaśnianiu i farbach bardzo się rozdwajały końcówki tydzień po obcięciu nadawały się już tylko do ponownego obcięcia. Ale od jakiegoś czasu jest już poprawa!

Otóż po umyciu włosów nakładam na nie odżywkę bez spłukiwania. Zazwyczaj taką ilość wielkości ziarnka grochu. Moja ulubiona to Naturia Joanna, odżywka z pokrzywą i zieloną herbatą. Chociaż ogólnie cała ta seria jest godna polecenia. Nie obciąża włosów :)

Joanna Naturia, odżywka z pokrzywą i zieloną herbatą

Następnie daję odrobinkę oleju, malutką kropelkę. Jaki tylko mam pod ręką - najczęściej jest to albo Alterra  (o której pisałam tutaj )albo olej kokosowy. Dbam jednak o to, żeby olej był nałożony od ucha w dół inaczej przetłuści włosy i będą oklapnięte.



Kolejnym ostatnim etapem już jest nałożenie silikonów. Stety lub niestety moje włosy ich potrzebują. Dlatego ja z nich nie rezygnuję. Najlepiej dla mnie działa jedwab do włosów. Moim ulubionym jest "chi silk infusion" Jedwam również na same końcówki, żeby nie obciążyć.
Jedwab chi silk infusion


Dopiero po zabezpieczeniu końcówek suszę włosy :)



Wystąpił błąd w tym gadżecie.

Może to Cie zainteresuje? :)