A dzisiaj chciałam Wam napisać o czymś czego w pielęgnacji moich włosów nie może zabraknąć. Aloesie. Używam go jako mgiełkę do włosów oraz płukankę. Dzięki niemu włosy stają się bardziej nawilżone i miękkie. Mgiełka pomaga mi wytrwać do kolejnego mycia włosów. Gdyby nie ona myłabym włosy każdego dnia, ponieważ po nocy stają się one suche i bez połysku. A tak psikam aloesem z woda i jakoś udaje się je ułożyc :)
Natomiast płukanka zmiękcza włosy i lepiej się układają. Niestety płukanek nie stosuję regularnie bo zapominam.
 |
aloes na włosy |
Ważne żeby patrzeć jaki aloes kupujemy. Nie może on zawierać ani miąszu ani cukru, ponieważ oblepi nam to włosy!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz